Rażąca strata w umowie PZP – kiedy wykonawca może żądać zmiany kontraktu?
Ostatnia aktualizacja:

Spis treści
Rażąca strata w umowie PZP może pojawić się wtedy, gdy realizacja zamówienia publicznego wskutek nadzwyczajnej zmiany warunków rynkowych przestaje być zwykłym ryzykiem biznesowym, a zaczyna grozić wykonawcy ponadprzeciętną stratą. Dotyczy to zwłaszcza długich kontraktów budowlanych, usług technicznych oraz umów z wynagrodzeniem ryczałtowym.
Nie każda nietrafiona kalkulacja daje jednak podstawę do podwyższenia wynagrodzenia albo rozwiązania umowy. Spadek marży, utrata zakładanego zysku czy wzrost cen, który można było przewidzieć przy składaniu oferty, zwykle pozostają po stronie wykonawcy. Granica między zwykłym ryzykiem w PZP a rażącą stratą bywa przedmiotem sporu.
W bazie wiedzy o przetargach publicznych wyjaśniamy, jak rozpoznać problem, jakie dokumenty przygotować i kiedy rozważyć zmianę umowy.

Czym jest rażąca strata w umowie PZP?
Przepisy nie zawierają jednej, sztywnej definicji rażącej straty. W praktyce i orzecznictwie chodzi o stratę wyjątkowo dotkliwą, która wykracza poza typowe ryzyko związane z prowadzeniem działalności gospodarczej.
Nie wystarczy więc wykazać, że kontrakt nie przyniesie planowanego zysku. Wykonawca powinien wykazać łącznie, że:
- po zawarciu umowy doszło do nadzwyczajnej zmiany stosunków;
- zmiany nie dało się racjonalnie przewidzieć na etapie kalkulowania ceny;
- między tym zdarzeniem a wzrostem kosztów istnieje bezpośredni związek;
- wykonanie umowy na pierwotnych warunkach grozi rażącą stratą.
Przykładem może być gwałtowny i nietypowy wzrost kosztów kluczowych materiałów, energii, transportu albo pracy, który radykalnie zmienia ekonomię zawartego kontraktu. Sama ogólna inflacja nie przesądza jeszcze sprawy. Liczy się jej rzeczywisty wpływ na konkretną umowę, strukturę kosztów i poziom obciążenia wykonawcy.
Rażąca strata w umowie PZP a wynagrodzenie ryczałtowe
Problem najczęściej występuje przy wynagrodzeniu ryczałtowym. W tym modelu wykonawca co do zasady zobowiązuje się wykonać cały zakres prac za ustaloną kwotę, nawet jeśli jego rzeczywiste koszty okażą się wyższe od zakładanych.
Nie znaczy to jednak, że ryczałt zawsze zamyka drogę do zmiany wynagrodzenia. Art. 632 § 2 Kodeksu cywilnego pozwala sądowi podwyższyć ryczałt albo rozwiązać umowę, jeżeli na skutek zmiany stosunków, której nie można było przewidzieć, wykonanie dzieła groziłoby wykonawcy rażącą stratą.
Przepis ten ma szczególne znaczenie przy robotach budowlanych. Trzeba jednak pamiętać, że:
- dotyczy umów o dzieło i jest stosowany w określonych stanach faktycznych;
- nie działa automatycznie po wzroście kosztów;
- co do zasady wymaga dochodzenia roszczenia przed sądem;
- wykonawca musi przedstawić mocne dowody na skalę i przyczynę straty.
Przed złożeniem oferty warto też dokładnie rozumieć różnicę między ryczałtem a rozliczeniem kosztorysowym. Szerzej omawiamy ją w artykule: wynagrodzenie ryczałtowe a kosztorysowe w PZP.
Znajdź przetargi dopasowane do swojej firmy
Mimira przeszukuje BZP, TED i platformy zakupowe, a potem podsuwa postępowania pasujące do profilu Twojej firmy.
Zaufali nam:
Podstawa prawna: art. 357¹ k.c., art. 632 § 2 k.c. i art. 455 PZP
Wykonawcy najczęściej analizują trzy podstawy prawne.
Art. 357¹ Kodeksu cywilnego, czyli klauzula rebus sic stantibus, pozwala sądowi zmienić sposób wykonania zobowiązania, wysokość świadczenia albo nawet rozwiązać umowę, jeśli z powodu nadzwyczajnej zmiany stosunków wykonanie umowy powodowałoby nadmierne trudności lub groziło jednej ze stron rażącą stratą.
Art. 632 § 2 Kodeksu cywilnego odnosi się do wynagrodzenia ryczałtowego za wykonanie dzieła. W określonych sytuacjach umożliwia sądową korektę wynagrodzenia.
Z kolei art. 455 ust. 1 pkt 4 PZP określa, kiedy zamawiający może zmienić umowę bez przeprowadzania nowego postępowania. Zmiana może być dopuszczalna, jeżeli konieczność jej wprowadzenia wynika z okoliczności, których zamawiający działający z należytą starannością nie mógł przewidzieć, a modyfikacja nie zmienia ogólnego charakteru umowy. Wartość zmiany nie może przekroczyć 50% wartości pierwotnej umowy – przy czym limit ocenia się dla każdej kolejnej zmiany.
To istotne rozróżnienie: Kodeks cywilny reguluje przede wszystkim materialnoprawne skutki nadzwyczajnej zmiany stosunków, natomiast PZP wyznacza granice dopuszczalnej modyfikacji kontraktu publicznego.
Ryzyko w PZP: co sprawdzić jeszcze przed ofertą?
Najskuteczniejszym sposobem ograniczania problemu jest rzetelna analiza umowy przed złożeniem oferty. Ryzyko w PZP często nie wynika z jednego zapisu, ale z połączenia krótkiego terminu, ryczałtu, wysokich kar umownych, kosztownego zabezpieczenia i braku waloryzacji.
Przed podjęciem decyzji o starcie sprawdź przede wszystkim:
- czy projekt umowy zawiera klauzulę waloryzacyjną i jak działa jej mechanizm;
- które koszty obciążają wykonawcę, także przy opóźnieniach lub zmianach rynkowych;
- czy opis przedmiotu zamówienia i przedmiar robót w PZP są kompletne;
- jakie są terminy realizacji, harmonogram płatności i ewentualne zaliczki;
- jakie zdarzenia pozwalają zmienić termin albo wynagrodzenie;
- czy zakres robót lub usług da się wycenić na podstawie dostępnej dokumentacji.
Dobra kalkulacja powinna uwzględniać nie tylko wariant bazowy. W praktyce potrzebny jest też scenariusz pesymistyczny: wzrost cen materiałów, problem z dostępnością podwykonawców, wzrost kosztów transportu czy wydłużenie realizacji.
Mimira pomaga wykonawcom wyciągać z dokumentacji warunki płatności, terminy, kary umowne i zapisy dotyczące zmian umowy. Przy analizie ekonomicznej przydatna może być też szacunkowa wycena wartości zamówienia, oparta na zakończonych postępowaniach o podobnym zakresie. Nie zastępuje ona własnego kosztorysu, ale może dać punkt odniesienia przed podjęciem decyzji o cenie.
Co zrobić, gdy realizacja umowy grozi stratą?
Czekanie do końca kontraktu zwykle pogarsza sytuację dowodową. Gdy koszty zaczynają istotnie odbiegać od kalkulacji, wykonawca powinien działać od razu.
1. Udokumentuj wzrost kosztów
Zabezpiecz oferty dostawców, faktury, cenniki, indeksy branżowe, umowy z podwykonawcami, dane o kosztach pracy i transportu. Same ogólne informacje medialne o drożyźnie nie wystarczą.
2. Porównaj aktualne koszty z kalkulacją ofertową
Trzeba pokazać, które elementy ceny zmieniły się po zawarciu umowy i w jakim stopniu wpływają na wynik całego kontraktu. Szczególnie ważne jest oddzielenie skutków nadzwyczajnych od błędów własnej wyceny.
3. Wystąp do zamawiającego na piśmie
Pismo powinno opisywać zdarzenie, jego wpływ na realizację umowy, podstawę kontraktową lub ustawową oraz proponowane rozwiązanie. Może nim być waloryzacja, zmiana harmonogramu, zmiana sposobu realizacji albo rozwiązanie umowy za porozumieniem stron.
4. Oceń dopuszczalność aneksu w PZP
Nawet gdy strony zgadzają się, że sytuacja jest wyjątkowa, zamawiający musi działać w granicach art. 455 PZP. Dlatego dobrze przygotowane uzasadnienie powinno wyjaśniać również, dlaczego modyfikacja nie zmienia ogólnego charakteru zamówienia.
Jeżeli spór narasta, warto skonsultować stan faktyczny z prawnikiem specjalizującym się w zamówieniach publicznych. Ocena rażącej straty zawsze zależy od konkretnej umowy, rynku i materiału dowodowego.
Najczęstsze błędy wykonawców
Najbardziej kosztowny błąd pojawia się jeszcze przed podpisaniem umowy: złożenie ceny „na styk”, aby wygrać postępowanie. Później trudno przekonać zamawiającego lub sąd, że strata wynika z nadzwyczajnych okoliczności, a nie z agresywnej kalkulacji.
Problemy powodują także:
- brak analizy projektu umowy i klauzul waloryzacyjnych;
- mylenie utraty zysku z rażącą stratą;
- opieranie kalkulacji na nieaktualnych cenach;
- brak dokumentowania zmian kosztowych na bieżąco;
- zbyt późne zgłoszenie sprawy zamawiającemu.
W przetargach budowlanych ryzyko zwiększa także niedokładna analiza zakresu robót. Przed ofertą należy skonfrontować przedmiar, projekt, specyfikację techniczną i projektowane postanowienia umowy — nie traktować ich jako niezależnych dokumentów.
Często zadawane pytania
Czy brak zysku oznacza rażącą stratę?
Nie. Brak zakładanej marży lub niższa rentowność kontraktu co do zasady nie wystarczą. Strata musi być wyjątkowa, pozostawać w związku z nadzwyczajną i nieprzewidywalną zmianą stosunków.
Czy można po prostu podpisać aneks podnoszący wynagrodzenie?
Nie zawsze. W umowie PZP zamawiający może zmienić kontrakt wyłącznie w sytuacjach dopuszczonych przez przepisy, w tym przez art. 455 PZP oraz postanowienia samej umowy. Aneks bez właściwej podstawy prawnej może zostać zakwestionowany.
Czy klauzula waloryzacyjna wyłącza możliwość powołania się na rażącą stratę?
Nie automatycznie. Najpierw należy sprawdzić zakres i mechanizm waloryzacji. Jeżeli przewidziana waloryzacja nie kompensuje skutków wyjątkowej zmiany warunków, ocena możliwości skorzystania z innych instrumentów zależy od okoliczności konkretnej sprawy.
Źródła
Progi, terminy i przepisy w tym tekście opieramy na publikacjach poniżej.
Co dalej?
Sprawdź, gdzie ta wiedza przydaje się w praktyce.