Zmowa przetargowa UOKiK: kary i konsekwencje dla wykonawców
Ostatnia aktualizacja:

Spis treści
Zmowa przetargowa, UOKiK i kary to temat, którego wykonawcy nie powinni traktować wyłącznie jako ryzyka dla dużych firm. Nawet pozornie nieformalna wymiana informacji z konkurentem, wspólne ustalenie ceny albo złożenie „oferty na pokaz” może zostać uznane za porozumienie ograniczające konkurencję.
W zamówieniach publicznych samodzielne przygotowanie oferty jest fundamentem uczciwej konkurencji. Cena, decyzja o udziale, zakres podwykonawstwa czy strategia przetargowa powinny wynikać z własnej kalkulacji przedsiębiorcy, a nie z uzgodnień z innymi wykonawcami.
Więcej praktycznych wyjaśnień dotyczących postępowań znajdziesz w bazie wiedzy o przetargach publicznych.

Czym jest zmowa przetargowa?
Zmowa przetargowa to porozumienie między przedsiębiorcami, które ma zakłócić konkurencję w konkretnym postępowaniu. Nie musi przyjąć formy formalnej umowy ani zostać zapisane w e-mailu. W praktyce UOKiK może analizować także zachowania firm, powtarzalne wzorce składania ofert oraz poszlaki wskazujące na uzgadnianie działań.
Najczęściej spotykane modele zmów to:
- uzgadnianie cen ofertowych lub elementów kalkulacji;
- podział przetargów między firmy, np. według regionów, zamawiających albo zakresów usług;
- rotacyjne wygrywanie postępowań, w których poszczególni wykonawcy „mają kolej” na zwycięstwo;
- oferty pozorowane lub osłonowe, składane wyłącznie po to, aby stworzyć wrażenie konkurencji;
- wycofywanie ofert po wcześniejszych ustaleniach z innymi uczestnikami;
- uzgadnianie, kto nie wystartuje w danym postępowaniu.
Ryzykowna może być również wymiana informacji o planowanym udziale w przetargu, cenach, marżach, wolumenie lub strategii. Nie każda rozmowa między podmiotami z tej samej branży oznacza naruszenie prawa, ale konkurenci powinni szczególnie ostrożnie podchodzić do kontaktów dotyczących bieżących i przyszłych ofert.
Zmowa przetargowa UOKiK: kary finansowe i odpowiedzialność
Podstawą działania Prezesa UOKiK jest ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów. Za udział w porozumieniu ograniczającym konkurencję przedsiębiorca może otrzymać karę do 10% obrotu osiągniętego w roku obrotowym poprzedzającym rok nałożenia kary.
To sankcja liczona od obrotu całej firmy, a nie od wartości jednego „ustawionego” zamówienia. Z tego powodu nawet zmowa dotycząca relatywnie niewielkiego przetargu może mieć skutki nieproporcjonalnie wysokie wobec zysku, którego uczestnicy się spodziewali.
W decyzjach UOKiK pojawiają się kary od setek tysięcy do wielu milionów złotych. Urząd informował m.in. o sprawach, w których łączna wysokość kar przekraczała 592 tys. zł, 7 mln zł czy 13,5 mln zł. Każda sprawa jest jednak oceniana indywidualnie: znaczenie mają skala naruszenia, czas jego trwania, rola konkretnego przedsiębiorcy oraz skutki dla konkurencji.
Sankcja może dotyczyć także osoby zarządzającej, która umyślnie dopuściła do naruszenia. Niezależnie od postępowania przed UOKiK, ustawianie przetargów może wiązać się z odpowiedzialnością karną na podstawie art. 305 Kodeksu karnego.
Znajdź przetargi dopasowane do swojej firmy
Mimira przeszukuje BZP, TED i platformy zakupowe, a potem podsuwa postępowania pasujące do profilu Twojej firmy.
Zaufali nam:
Skutki zmowy w zamówieniach publicznych
Kara od UOKiK to nie koniec problemów. Stwierdzenie zmowy przetargowej może uderzyć w firmę na kilku poziomach.
Po pierwsze, przedsiębiorca naraża się na utratę reputacji wobec zamawiających, partnerów handlowych i instytucji finansujących. Informacje o decyzjach antymonopolowych są publiczne, a ich konsekwencje potrafią utrudniać relacje biznesowe długo po zakończeniu postępowania.
Po drugie, naruszenie może wpływać na udział w kolejnych postępowaniach. W określonych sytuacjach zamawiający może rozważać wykluczenie wykonawcy z postępowania, zwłaszcza gdy ma podstawy uznać, że doszło do poważnego naruszenia obowiązków zawodowych. Ocena zawsze zależy od okoliczności sprawy, dokumentów oraz przesłanek przewidzianych w Prawie zamówień publicznych.
Po trzecie, zmowa może prowadzić do sporów cywilnych i roszczeń odszkodowawczych. W przypadku realizacji zamówienia dochodzą też zwykłe ryzyka kontraktowe, takie jak naliczenie kar umownych. Zasady rozliczeń takich kar omawiamy w artykule: potrącenie kary umownej z faktury.
Jak UOKiK wykrywa zmowy przetargowe?
Zmowy rzadko są dokumentowane wprost. Dlatego UOKiK i zamawiający analizują zestaw sygnałów, które osobno nie muszą przesądzać o naruszeniu, ale razem mogą uzasadniać dalsze działania.
Sygnałami ostrzegawczymi są między innymi:
- identyczne błędy, formatowanie lub nietypowe sformułowania w ofertach różnych firm;
- podobne kalkulacje cenowe bez racjonalnego wyjaśnienia;
- regularna rotacja zwycięzców;
- składanie ofert przez firmy, które następnie systematycznie wycofują się z realizacji;
- korzystanie z tych samych danych kontaktowych, urządzeń, adresów IP albo osób przygotowujących oferty;
- brak realnej konkurencji pomiędzy podmiotami, które pozornie występują jako niezależne.
Sama wysoka cena albo podobieństwo ofert nie oznaczają jeszcze zmowy. Na wielu rynkach wykonawcy korzystają z tych samych cen materiałów, standardów technicznych czy tabel kosztowych. Organ bada więc szerszy kontekst gospodarczy i dowody dotyczące kontaktów między przedsiębiorcami.
Jak ograniczyć ryzyko po stronie wykonawcy?
Najlepszą ochroną nie jest deklaracja, że firma „działa uczciwie”, lecz proces, który pokazuje samodzielność decyzji ofertowej.
W praktyce warto wdrożyć zasady compliance obejmujące kontakty z konkurentami. Pracownicy działu handlowego, sprzedaży i zarząd powinni wiedzieć, że nie wolno uzgadniać cen, warunków udziału ani decyzji o rezygnacji z przetargu. Przydatne są też krótkie szkolenia dla osób, które przygotowują oferty lub rozmawiają z podwykonawcami.
Każda oferta powinna mieć własne uzasadnienie biznesowe: kalkulację ceny, notatkę z decyzji o starcie, zestawienie kosztów oraz dokumentację dotyczącą zasobów. Jeśli firma tworzy konsorcjum albo korzysta z podwykonawcy, należy jasno opisać gospodarcze uzasadnienie współpracy i jej zakres. Legalna współpraca nie jest zmową, ale wymaga ostrożności.
W Mimirze firma może porządkować analizę dokumentacji, terminy i statusy postępowań w jednym miejscu. Nie zastępuje to oceny prawnika w sprawie ryzyka antymonopolowego, ale ułatwia zachowanie dokumentacji potwierdzającej, że decyzja o cenie i udziale w przetargu została podjęta samodzielnie.
Często zadawane pytania
Czy wspólne złożenie oferty zawsze oznacza zmowę przetargową?
Nie. Konsorcjum lub podwykonawstwo mogą być legalne i uzasadnione, np. gdy firmy łączą różne kompetencje albo zasoby potrzebne do wykonania zamówienia. Ryzyko pojawia się wtedy, gdy współpraca służy wyłącznie ograniczeniu konkurencji między podmiotami zdolnymi do samodzielnego startu.
Czy UOKiK może ukarać firmę bez bezpośredniego dowodu ustaleń?
Tak. Organ może opierać ustalenia również na dowodach pośrednich, analizie ofert, korespondencji, zachowaniach rynkowych i innych poszlakach. Muszą one jednak tworzyć spójny obraz porozumienia ograniczającego konkurencję.
Czy uczestnik zmowy może uniknąć kary?
Ustawa przewiduje program leniency, czyli możliwość obniżenia kary albo jej uniknięcia przez przedsiębiorcę, który współpracuje z UOKiK i spełni ustawowe warunki. To rozwiązanie wymaga szybkiej, indywidualnej analizy prawnej.
Czy decyzję UOKiK można zaskarżyć?
Tak. Od decyzji Prezesa UOKiK przysługuje odwołanie do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. W sprawach o zmowę przetargową warto skorzystać z pomocy kancelarii specjalizującej się w prawie konkurencji i zamówieniach publicznych.
Źródła
Progi, terminy i przepisy w tym tekście opieramy na publikacjach poniżej.
- Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów — Zmowa przetargowauokik.gov.plSprawdź źródło
- Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów — Zmowa pod napięciem. Kary za ustawianie przetargówuokik.gov.plSprawdź źródło
- ISAP — Ustawa o ochronie konkurencji i konsumentówisap.sejm.gov.plSprawdź źródło
- ISAP — Ustawa Prawo zamówień publicznychisap.sejm.gov.plSprawdź źródło
- ISAP — Kodeks karnyisap.sejm.gov.plSprawdź źródło
Co dalej?
Sprawdź, gdzie ta wiedza przydaje się w praktyce.